Kolarze z grupy Orlików rozpoczęli rywalizację w 69 Międzynarodowym Wyścigu Kolarskim Orlików Przyjaźni Polsko Ukraińskiej im. Mieczysława Brzezińskiego. Baza wyścigu usytuowana w pięknym Zamościu i wspaniałych hotelach i restauracjach Renesans oraz Jubilat gości w tym roku ponad 100 uczestników.
Do ścigania zgłoszono 73 zawodników
Prolog rozegrano 17 tego sierpnia w godzinach wieczornych (20-21) na trasie długości 1800 metrów. Dzięki zachodzącemu słońcu oraz już poźniej schowanemu za chmurami księżycowi sceneria krótkiego początkowego ścigania przypadła do gustu licznie zgromadzonym kibicom ale i jak słychać było w parkingu również uczestnikom i trenerom.
Najszybszy na krótkiej prezentacji tegorocznego ścigania okazał się zawodnik grupy Monogo Lubelskie Perła Polski – Szymon Wiśniewski. O jedną tysięczną wg pomiaru sędziowskiego był reprezentant KS Pogoni Mostostal Puławy – Kajetan Wąsowicz a trzeci czas uzyskał kolarz ekipy Klubu Sportowego Kujawy Pomorze Team – Franciszek Kaczorowski.
18 sierpnia po oficjalnym otwarciu wyścigu kolarze stanęli do walki na długim pierwszym etapie. Rywalizacji jak się okazało za dużej nie było ale jak podkreślali obserwatorzy, trenerzy i sami uczestnicy w tegorocznej edycji ściganie i jazda będzie jeszcze mocna, bo widać jaką siłą prezentują niektórzy z kolarzy. Ostatecznie na mecie w Zamościu finiszem z całej grupy popisał się lider – Monogo Lubelskie Perła Polski – Szymon Wiśniewski i tym samym obronił żółtą koszulkę.
Kolejny dzień to rywalizacja aż dwukrotna. Przed południem jazda indywidualna na czas po południu ściganie etapowe.
Na czas odcinek 18.6 km najlepiej pojechał Igor Sęk – Monogo Lubelskie Perła Polski – uzyskał czas 22:46.82, drugi rezultat wypracował Franciszek Matuszewski – TC Chrobry Głogów / Scott – 22:49.88 a trzeci w tej rywalizacji był Wojciech Płonka – KK Tarnovia Tarnowo Podgórne – 22:59.52.
Oznaczało to, że do kolejnego ścigania mieliśmy nowego lidera – Igora Sęka za nim ze stratą jednej sekundy plasował się Franciszek Matuszewski a trzeci w klasyfikacji generalnej był Wojciech Płonka.
GALERIA Jazda indywidualna na czas
Popołudniowy etap 3 dnia wyścigu zapowiadał się bardzo interesująco. Po „czasówce” wielu zawodników ostrzyło sobie apetyty na walkę na trasie prawie 117 km odegrać się rywalom za jazdę na czas. Okazało się jednak, że takie plany miały zbyt wielu i wszyscy mocno się pilnowali aby nie pozwolić kolegom na odjazdy. Skończyło się finiszem z grupy, który po raz kolejny wygrał Szymon Wiśniewski z Monogo Lubelskie Perła Polski, drugi na mecie finiszował Kajetan Wąsowicz KS Pogoń Mostostal Puławy a trzeci linię mety minął Simon Semen z ukraińskiej grupy Ukraine Cycling Team Road.
Ostatni etap tegorocznej edycji okazał się najbardziej ciekawy na trasie. Sporo mocnej pracy kilku grup przyniosło efekt w postaci rozerwania peletonu i zbudowania ucieczki, która uzyskując dwie minuty przewagi i utrzymując ją przez dłuższy czas ostatecznie wybiła z głowy ścigającym pomysł likwidacji odjazdu. W ucieczce był oczywiście lider i jego pomocnicy a grupa uciekająca zorientowawszy się, że to oni między sobą ustalą losy tegorocznego wyścigu na ostatnich 2 kilometrach jeszcze się porwała. Ostatecznie po raz kolejny zwyciężył samotnym finiszem lider Szymon Wiśniewski – Monogo Lubelskie Perła Polski, za nim na mecie zameldował się Marek Kapela – KK Tarnovia Tarnowo Podgórne, trzeci na mecie ostatniego etapu był Ksawier Garnek – TC Chrobry Głogów / Scott.
Końcowo – najlepszy Szymon Wiśniewski – Monogo Lubelskie Perła Polski, drugi – Igor Sęk – Monogo Lubelskie Perła Polski, trzeci Marek Kapela – KK Tarnovia Tarnowo Podgórne. Drużynowo zwyciężyła ekipa TC Chrobry Głogów / Scott


